Miliarderzy czasów bessy
Kilka miesięcy temu, kiedy na Wall Street wybuchła panika, inwestujący miliarder Ronald Burkle cierpliwie czekał. Następnie 24 listopada wszedł do gry, kupując dużą liczbę akcji księgarni Barnes & Noble i sieci sklepów spożywczych Whole Foods - dwóch marek, które rynek potraktował bardzo surowo.

Ronald Burkle
Forbes stworzył listę 10 miliarderów, którzy zyskali najwięcej na tym odwróceniu sytuacji, przyglądając się wyłącznie tym przedsiębiorcom, którzy posiadali znaczące udziały w spółkach notowanych na giełdzie (prywatne majątki zostały wykluczone). Plutokraci zostali ocenieni według procentowego zwrotu od posiadanych akcji pomiędzy 9 marca, kiedy indeks S&P 500 osiągnął najniższą wartość, oraz 15 maja. Grupa uzyskała w tym okresie średni zwrot w wysokości 117%, pokonując wynik S&P 500, który wyniósł 31%. Łącznie osiągnęli zysk na papierze w wysokości 12,1 miliardów dolarów.
W wyścigu miliarderów podczas niedawnego odreagowania bessy prowadzenie obejmuje potentat w sektorze kasyn - Sheldon Adelson, który zarobił na papierze od początku marca ponad 3 miliardy dolarów.
Kiedy udziały jego spółki hazardowej Las Vegas Sands, która prowadzi kasyna w Las Vegas, Pensylwanii oraz Makau, spadły w 2008 roku i na początku 2009 roku, całkowity majątek Adelsona uległ zmniejszeniu o 25 miliardów dolarów, czyniąc go największą jednostkową ofiarą załamania gospodarczego.
Jesienią ubiegłego roku, Adelson zainwestował miliard dolarów z własnych środków w LVS, podejmując próbę powstrzymania bankructwa. W zamian za to otrzymał pakiet gwarancji i not przyznających mu prawo do nabycia około 170 milionów akcji, w dodatku do prawie 250 milionów tych, które już posiadał.
W końcu analitycy przekonali się, że spółka może sobie poradzić z olbrzymim zadłużeniem i jej akcje zyskały na wartości. W okresie pomiędzy 9 marca i 15 maja, akcje LVS wzrosły o 550%. Zysk Adelsona: 3,3 miliarda dolarów.

Sheldon Adelson
Pośród pierwszej piątki zwycięzców wyścigu na rynku niedźwiedzi znajdują się pozostali dwaj potentaci w sektorze kasyn. Cena akcji Wynn Resorts, które posiadał Steve Wynn, wzrosła o 140%, podczas gdy akcje Kirka Kerkoriana, który ryzykuje utratę MGM Mirage na rzecz wspólników i posiadaczy obligacji, z powodu próby ukończenia ośrodka i kasyna CityCenter o wartości 8,5 miliarda dolarów, wzrosły o 230%.
Prezes Blackstone - Stephen Schwarzman zarobił w ciągu dwóch miesięcy kwotę 1,4 miliarda dolarów, kiedy udziały jego notowanej na giełdzie spółki inwestycyjnej wzrosły o ponad 100%, po 70-procentowym spadku w 2008 roku.

Steve Wynn

Stephen Schwarzman
Baron rynku naftowego z Oklahomy - Harold Hamm odzyskał 1,2 miliarda dolarów dzięki ponownemu popytowi na ropę, który przyczynił się do wzrostu cen akcji światowych potentatów branży energetycznej.

Harold Hamm
Jeden z byłych miliarderów w sektorze energetycznym nie zyskał na wyścigu: Prezes Chesapeake Energy Aubrey McClendon, który na początku października był zmuszony sprzedać akcje spółki zajmującej się gazem ziemnym, o wartości 570 milionów dolarów, aby mieć możliwość uzupełnienia depozytów. McClendon sprzedał posiadane udziały po średniej cenie 18 dolarów za akcję. Dziś cena jednej akcji Chesapeake Energy wynosi 22 dolary.

Aubrey McClendon
Źródło: Forbes